Jednak można, jak się okazuje, pociągnąć piłkarza do odpowiedzialności karnej.Miało to miejsce w Holandii, w 2004 roku. Rachid Bouaouzan,zawodnik Sparty Rotterdam (http://en.wikipedia.org/wiki/Rachid_Bouaouzan), został oskarżony przez holenderski rząd o napaść na innego zawodnika. Używam terminu “napaść”, gdyż taką kwalifikację otrzymał ten czyn w sądzie. Video z tego zajścia jest dostępne na YouTube. Uwaga - bardzo drastyczne.
Aktualizacja 7 marca
A jednak ruszyło się coś,prezydent FIFA Sepp Blatter wypowiedział się w sprawie boiskowych brutali. Konsekwencje, które mogą ponieść zawodnicy atakujący w sposób nieprzepisowy mają sięgać nawet dożywotniej dyskwalifikacji (Blatter użył sformułowania “Players who do this kind of thing intentionally should be banned from the game. Attacking somebody is criminal whether it happens on a pitch or elsewhere. It is a crime and should be treated as such.”).Wywiad na http://www.timesonline.co.uk/tol/sport/football/article3499350.ece

0 Odpowiedzi do “Z ostatniej chwili”
Napisz odpowiedź